Zabójstwa jeńców oraz porwanych Palestyńczyków trwają
Autor: Nidal Hamad
Męczeństwo Ra’fata Adnana Abd al-Aziza Abu Fununa, w wieku 34 lat, który pochodził z miasta Deir al-Balah w centralnej Strefie Gazy, miało miejsce dzisiaj, w środę, w izraelskim więzieniu.
Abu Fununa został aresztowany 7 października 2024 roku i przez cały okres jego uwięzienia był brutalnie torturowany, mimo swojego ciężkiego stanu zdrowia i obrażeń.
Zbrodnia ta zwiększa liczbę męczenników wśród jeńców w izraelskich więzieniach od początku wojny ludobójczej w Gazie, która miała miejsce 16 miesięcy temu, do 60 męczenników.
To bezprecedensowa liczba, która obrazuje kontynuację izraelskiej okupacji i naruszenia praw palestyńskich jeńców – ich torturowania aż do śmierci lub zaniedbywania ich zdrowia, prowadzącego do śmierci wskutek chorób.
Dziś, w środę 26 lutego 2025 roku, Biuro Mediów jeńców Palestyńskich ogłosiło śmierć więźnia Ra’fata Adnana Abd al-Aziza Abu Fununa (34 lata) w szpitalu więziennym Ramla.
Zgodnie z tym samym komunikatem liczba męczenników wśród więźniów, których tożsamości są znane od początku wojny ludobójczej, wynosi 60 męczenników, z czego co najmniej 39 pochodzi z Gazy.
Jest to najwyższa liczba w historii Palestyny.
Historia Palestyny mówi , że jencowie palestyńscy przeżywają w izraelskich więzieniach najkrwawszy etap, ponieważ nigdy wcześniej nie doszło do takiej liczby zmarłych męczenników w tak krótkim okresie.
Wszystko to dzieje się w kontekście zorganizowanych zbrodni, które mają na celu zniszczenie ich życia, gdzie sam okres uwięzienia stał się etapem likwidacji i powolnego zabijania przez tortury, głodzenie i zaniedbanie medyczne.
To, co dzieje się dzisiaj w więzieniach, to brutalna zbrodnia ludobójstwa popełniona przez Izrael, pod przykryciem przerażającego międzynarodowego milczenia, ponieważ niektórzy zachodni liderzy i politycy postrzegają Izrael jako państwo demokratyczne z prawami człowieka, a jego siły zbrojne jako najbardziej moralną armię na świecie.
Moralność Izraela wydaje się być podobna do ich moralności, ponieważ są to zachodni okupanci, którzy przyszli z krajów zachodnich i okupują Palestynę.
Wydaje się, że międzynarodowe organizacje nie podejmą działań na rzecz ratowania narodu palestyńskiego, ponieważ wygląda na to, że zostały powołane w celu ochrony syjonistycznego terroru i zbrodniarzy wojennych.
Jednak zapomnieli, że naród palestyński to naród żywy, który się nie poddaje, nie klęka i nie zgadza się na kontynuację okupacji swojej ziemi ani na istnienie okupacyjnego państwa.
Dlatego przygotowujcie się na powrót swoich syjonistów do Stanów Zjednoczonych i Zachodu, bo prędzej czy później wrócą.
Po ich powrocie życzymy im stałego i szczęśliwego pobytu w Waszyngtonie, Berlinie, Paryżu i Londynie, w Moskwie i Kijowie również.
Kiedy świat, który twierdzi, że jest wolny, demokratyczny, cywilizowany, przestrzega praw człowieka i równości ludzi, zwróci uwagę na prawa Palestyńczyków pod okupacją, oraz w izraelskich obozach śmierci i zagłady?
Ta brutalna i nieludzka okupacja ponosi pełną odpowiedzialność za śmierć aresztowanego i zamordowanego Abu Fununa i 60 porwanych, oraz zatrzymanych Palestyńczyków w ciągu zaledwie 16 miesięcy.
Palestyńczycy wzywają międzynarodowy system praw człowieka do podjęcia skutecznych decyzji w celu pociągnięcia izraelskich przywódców do odpowiedzialności za zbrodnie wojenne, które nadal popełniają przeciwko narodowi palestyńskiemu.
Muszą powstać decyzje i rezolucje nakładające sankcje na państwo okupacyjne, jego bojkot, izolację i blokadę, podobnie jak miało to miejsce w przypadku państwa apartheidu w Republice Południowej Afryce.
Może to także przywrócić sens i cel istnienia międzynarodowego systemu praw człowieka, którego rolą jest ochrona słabszych, pokrzywdzonych i prześladowanych, a nie popieranie terrorystów i okupantów.
Zbrodnie izraelskiego państwa okupacyjnego ujawniają przerażającą niezdolność obrony praw człowieka podczas wojny ludobójczej. Jasno pokazują wyjątkową ochronę, jaką Izrael cieszy się u zachodnich liderów. Oznacza to, że ci “obrońcy” są współwinni ludobójstwa, czystek etnicznych i okupacji.
Musimy wszyscy zdać sobie sprawę, że nie ma wyjątków i nie ma immunitetu dla terrorystycznego państwa, jakim jest Izrael.
Nie można go traktować jako państwa, które stoi ponad odpowiedzialnością i karą, ponieważ popełniło wszystkie formy ludobójstwa i zbrodni przeciwko ludzkości, a jego akta oskarżenia w Międzynarodowym Trybunale sięgają od 1948 roku aż do dnia dzisiejszego.
Nidal Hamad
26.02.2025
